start
info
fotki
vlepy
linki
forum
kontakt
Info o ChaosGolf Bytków i nie tylko

Strona ta powstała w maju 2004 roku i od tego czasu zmieniła generalny design tylko 5 razy, a prócz tego przeszła także parę liftingów :) Obecny wygląd zostanie prawdopodobnie na dłużej. Jeszcze przez conajmniej najbliższe dwa, trzy dni...


ChaosGolf Bytków tworzymy my, czyli Smołas oraz ZDred - na Łotwie znani jako Smulašs i ZDreds.
Kim jesteśmy? Tak jak Matthew Barney nazywany jest jednoosobowym odrodzeniem baroku, tak ChaosGolf Bytków jest dwuosobowym odrodzeniem golfa. Uzurpujemy sobie prawo do nazywania się prekursorami offgolfa na Śląsku oraz mianujemy się pierwszymi graczami w icegolfa w Polsce. Pewnie nie byliśmy nimi, ale... mianować się możemy :) Od momentu naszego przyjścia na świat - bedącego wynikiem urojonej ciąży nosorożca i lamy - leczymy się w szpitalu psychiartycznym w Tworkach... no, ale w końcu Frank Zappa już dawno temu powiedział, że bez odchyleń od normy niemożliwy jest postęp. Jesteśmy fanami golfa koszernego, a naszym wielkim hobby jest "zamiana żon w stylu Mekki" i kolekcjonowanie jajek Faberge. Jak wszyscy ludzie sukcesu pracujemy ciężko: jeden z nas dorabia jako jednorazowa strzykawka w Gminnym Ośrodku Zdrowia w Cedrach Wielkich, a drugi pracuje jako dezorientator kotów. Nasza ulubiona potrawa to oczywiście wadowicka kremówka posypana cytrynowym curry.

Jak widać jesteśmy prawdziwymi ludźmi renesansu i przy nas nawet Leonardo da Vinci był zwykłym cieniasem.

A do tego wszystkiego jesteśmy jeszcze skromni.


Tyle o nas. A teraz trochę o tym, w co gramy:

TURBOGOLF - najbardziej ekstremalna odmiana golfa. Gra w starych fabrykach, halach etc. Duży procent nieodnalezionych piłek, prawdopodobieństwo zniszczenia kija, upadku z dużej wysokości, nabicia się na jakiś drut, sparingi z ochroniarzami i menelami :)

URBANGOLF - czyli golf w mieście. Wszyscy którzy twierdzą, że w niego grali pewnie kłamią, albo grali piłką ping-pongową (cioty)... No albo są stuknięci i w dupie mają przechodniów. Ewentualnie mają wujka prokuratora :)

CROSSGOLF - zdecydowanie najłatwiejsza (i podobno najbezpieczniejsza) z odmian golfa. Gra na otwartym, z reguły niczym nie ograniczonym, polu takim jak np. plaża, polana, hałda, lotnisko... pole golfowe :) Tutaj zdecydowanie najrzadziej gubi się piłki... ale za to trzeba się nachodzić.

FORESTGOLF - czyli gra w środku lasu. Dużo zgubionych piłek, ale ogromna frajda, gdy piłka lecąc odbija się od drzew. Istnieje możliwość, że zginiesz od własnej piłki, lub z ręki GreenPeace'u.

ICEGOLF - zimowa wersja crossgolfa, czyli driving range na zamarzniętym akwenie. Duże prawdopodobieństwo niechcącego zapisania się do Klubu Morsów, szczególnie przy grze na cieńkim lodzie.

FRUITGOLF - najbardziej kolorowa i bezsensowna odmiana golfa. Gra owocami (warzywa też się nadają). Świeże "piłki" można znaleźć w sklepie, lub taniej w jakimś sadzie. Rozmiar "piłek" nie ma znaczenia i tak żadna daleko nie poleci.


Historia sportu.

Skąd się wziął offgolf? Po świecie krąży myląca opinia, jakoby został wymyślony w końcu ubiegłego wieku przez Niemców. Aby zadać kłam temu fałszywemu stwierdzeniu publikujemy odnalezioną - przez naszego znajomego dyrygenta chóru z Poznania - tablicę (wraz z opisem), która jest bezpośrednim dowodem na to, że turbogolf rozwija się już w dobre od tysięcy lat.



AUSTRALOPIŁEK - najwcześniejsza forma życia golfowego. Ze względu na słabą koordynację ruchową umiał tylko podnosić piłki. Niestety po podniesieniu natychmiast je zjadał. Dlatego też musiał wyginąć.

GOLFUS HABILIS - czyli golfiarz zręczny. Praprzodek dzisiejszego turbogolfisty, pierwszy który w dość zręczny sposób posługiwał się prymitywnym kijem golfowym (wykonanym z bambusa) i prostymi piłkami (z odchodów mamutów).

GOLFUS ERECTUS - czyli golfiarz wyprostowany. Rozwinięty już gatunek turbogolfisty, jednak ze względu na granie w pozycji wyprostowanej (co przekładało się bezśrednio na fatalne wyniki w grze) musiał wyginąć. W jego czasach pojawiły się pierwsze kije wykonane z żelaza i piłki... z odchodów mamutów.

GOLFUS SAPIENS - pierwszy niemalże zawodowy turbogolfista. To za jego czasów nastąpiło gwałtowne rozpopularyzowanie idei turbogolfa.

TURBO GOLFER - turbogolfiarz współczesny. Najwyższa forma rozwoju turbogolfisty w dziejach świata. Gra najnowocześniejszymi dostępnymi kijami w najciekawszych miejscach (czytaj: kije z demobilu plus gra wszędzie gdzie się da, i nawt tam gdzie się nie da)


Oczywiście nie każdy musi wierzyć w teorię ewolucji. Jednak dla zwolenników tzw. teorii turbogolfa niemieckiego, mamy przykrą niespodziankę w postaci poniższego zdjęcia naszych przodków, będącego dowodem na to, że turbogolf na Śląsku rozwijał się już na przełomie XIX i XX wieku. Z tego właśnie okresu pochodzi to zdjęcie przedstawiające turbogolfistów na miejscówce w budowanej gorzelni na Lipinach :)