o polskim szkolnictwie

... tutaj możecie pogadać na wszystkie pozostałe tematy :P

Moderator: ZDred

o polskim szkolnictwie

Postprzez dżef » Pt lip 28, 2006 7:41 pm

Teraz możecie do mnie mówić: "Panie studencie - Filozofie" 8)

Otóż dostałem sie na filo na uś. Nie udało się natomiast na:
:arrow: politologie: 10,15os. / 1 miejsce (1523 kandydatów)
:arrow: socjologie: 11,07os. / 1 miejsce (775 -||-)
:arrow: kulturoznawstwo: 8,56os. / 1 miejsce (856 -||-)

Prawdę mówiąc za juha nie wiem co będę po tym robić. Możecie mi tu podsuwać pomysły :) Możecie zbluzgać moją decyzję lub ją pochwalić. Róbta co chceta, piszac co o tym sądzita.

Trzeba też przyznać, że Polska jest krajem niesamowicie zjebanym. Jak wiadomo, według nieoficjalnych danych, od 8% do 22% przyjętych na taką poli czy socjo to córki i synowie nauczycieli, znajomych rektorów i rektorek, skorumpowanych polityków, lekarzy (w tym dentystów) i innych społecznych szumowin, które swym zjebanym dzieciom załatwiają miejsca, tam kaj te chcą.

W ten sposób, ujawniając mechanizmy kierujące niby-wzoram postaw dla społeczeństwa, wyżalam się że nie dostałem się tam kaj żech chciał. Ale nie ma źle, do takich kurestw dochodzi w większości krajów zacofanych, jak konserwatyzująca "Polska". Przez tych przyjętych potencjalnych ciuli moja pozycja była z góry przesądzona, a szanse wielce marne. Zabrakło mi tylko od kilkudziesięciu do max. 300 miejsc do tych ostatnich przyjętych.

A na tej filo nie będzie chyba źle, mi się wydaje. Nie będzie źle jak mnie nie wyjebią po pierwszym roku. Inaczej do woja szkolić sie na generała lub na Polish Post do roboty. Potem, kiedy daj Bóg uda się skończyć zdobywanie wiedzy na uczelni, trza będzie pewnie jechać do "lepszego świata" robić jako typowy fizol.

Nikt z początku nie mówił, że będzie łatwo. Polskie szkolnictwo starało się mnie nauczyć do tej pory jak nie dostać brutalnie, jednak bez przesadyzmu, w morde po skończeniu nauki. Zobaczym czy coś z tego wyjdzie.
dżef
 
Posty: 96
Dołączył(a): Wt lip 18, 2006 3:45 am
Lokalizacja: z Michałkowic

Postprzez dżef » Cz sie 10, 2006 11:41 pm

widzę, że wszyscy bardzo rozmowni i wygadani na ów temat...
czyżbym swym tekstem dotknął czułych punktów wielu osób :D
dżef
 
Posty: 96
Dołączył(a): Wt lip 18, 2006 3:45 am
Lokalizacja: z Michałkowic

Postprzez Blacha » Wt sie 29, 2006 12:43 am

mnie to pierdoli - lada chwila bede magister ;-)

a potem spierdalać za granice gary zmywać ;-)
a po ch..j mi podpis ?
Blacha
 
Posty: 13
Dołączył(a): Wt cze 20, 2006 9:14 pm
Lokalizacja: Puławy

Postprzez lol-ek » So wrz 30, 2006 2:10 pm

łojej filozofia :-) faaaaantastycznie nie ma to jak być wykształconym bezrobotnym ;-) chodziaz jakby nie patrzec palikot (najbogatszy poseł) jest tez z wykształcenia filozofem :P

jak sie wszyscy chwala to ja sie dostałem na rat meda i jak sie uda to bede po 3 latach wkuwania jeździł karetka do pijaków za 760zł brutto

Blacha, pedagogiki bedziesz miał magistra?
Postrzał w klatke piersiowa to sposób w jaki natura Ci sugeruje zebyś wyluzował
lol-ek
 
Posty: 10
Dołączył(a): So cze 24, 2006 3:59 pm
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez ZDred » N lis 19, 2006 1:47 pm

A u nas ratownicy w szpitalu maja 1100 zł :)
ZDred
 
Posty: 123
Dołączył(a): N lut 27, 2005 12:59 pm
Lokalizacja: Bytków

Postprzez DeMOLa » Wt mar 06, 2007 6:57 pm

a ja rzucilam studia w pazdzierniku . nie widzialam juz sensu . pracuje w branzy poligraficznej , studiowalam DZIENNIE politologie - zajebac sie mozna bylo - 0 czasu na cokolwiek innego . tak wiec uwolniona od wszelakiego obowiazku szkolnictwa, rozwijam skrzydla ;] a swoja droga to mam 5 lat zeby wrocic heh . a dodam ze zakonczylam 3 lata . i zostaly 2 . z tymze na umcs lbn 4 rok politologii jest przejebixxx, zajec najwiecej i nudne .. a w pracy duzo pracy no i tak to sie kreci . o !
live'n'die in hard style
DeMOLa
 
Posty: 69
Dołączył(a): Śr lut 28, 2007 8:21 pm
Lokalizacja: LBN

Postprzez DeMOLa » Wt mar 06, 2007 6:59 pm

a odnosnie szkolnictwa to nasz orzel , slynna Nasza szkapa narodu , nadzieja szkolnictwa i uciesnionych - pedal roman itp itd odchodzi czy nie ? :wink:
live'n'die in hard style
DeMOLa
 
Posty: 69
Dołączył(a): Śr lut 28, 2007 8:21 pm
Lokalizacja: LBN

Postprzez Yeti » Śr mar 07, 2007 1:21 am

taa.... kiedyś koleżanka powiedziała mi coś takiego:
"studia to najpiękniejszy czas w życiu, warto aby trwały jak najdłużej"
chyba coś w tym jest. Pierwszy raz w swoim krótkim życiu mam tak długie wakacje i to w dodatku na wymażonym kierunku 8)
Yeti
 
Posty: 64
Dołączył(a): Śr lis 01, 2006 4:02 pm
Lokalizacja: z daleka

Postprzez ZDred » Cz mar 08, 2007 12:35 am

w chuja ciecie, też zajęcie, za robote byście sie wzieli, darmozjady :p
ZDred
 
Posty: 123
Dołączył(a): N lut 27, 2005 12:59 pm
Lokalizacja: Bytków

Postprzez DeMOLa » Cz mar 08, 2007 5:04 pm

łeee nasza szkapa zostaje i bedzie likwidowac szkoly iwec po co zaczynac jak nie dane nam bedzie skonczyc ;p troche to kononowyczem zajezdza ale wszystko i wszystkich i tak usuwaja, utylizuja, wyrzucajA, lustruja temperowac probuja ...bleee
live'n'die in hard style
DeMOLa
 
Posty: 69
Dołączył(a): Śr lut 28, 2007 8:21 pm
Lokalizacja: LBN

Postprzez ZDred » Cz mar 08, 2007 5:17 pm

ogolnie , syf kiła i moiła, no ale co z tego. jak i tak naszej pieknej młodzieży bardziej na chodzeniu na kurwidoły i solarium niz sprawdzic choćby wiadomości na onecie. porażka.
ZDred
 
Posty: 123
Dołączył(a): N lut 27, 2005 12:59 pm
Lokalizacja: Bytków

Postprzez DeMOLa » Cz mar 08, 2007 6:06 pm

ZDred napisał(a):ogolnie , syf kiła i moiła, no ale co z tego. jak i tak naszej pieknej młodzieży bardziej na chodzeniu na kurwidoły i solarium niz sprawdzic choćby wiadomości na onecie. porażka.


fuuu solarka bleeee ;p
live'n'die in hard style
DeMOLa
 
Posty: 69
Dołączył(a): Śr lut 28, 2007 8:21 pm
Lokalizacja: LBN


Powrót do I po trzecie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron